czwartek, 19 lutego 2015

Nicpoń, mruczący wulkan energii

Nicpoń urodzony pod koniec września 2014. 
Złapany chorujący na koci katar razem w siostrą Nikitą na wrocławskich działkach.
Dziś ma jeszcze lekkie zapalenie spojówek.

Wyrósł na wielkiego, mruczącego, wskakującego na kolana kocurka.
Jest przemiłym kotem, dogadującym się z innymi zwierzakami. 
Może mieszkać z psem.

Pełen energii, wszędzie go pełno.

Ma piękne pręgowane kółka po bokach

Jest odrobaczony.
Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej.

Kontakt alexsandra@wp.pl



1 komentarz:

  1. Nicpoń zaczął dziś kichać, a już miesiąc temu Pan Michał ( mój weterynarz) twierdził, że kotek lada dzień wyjdzie na prostą.
    A kotek tymczasem uparł się chorować i ani myśli szukać nowego domu i rezygnować w siedzenia na moich kolanach.

    OdpowiedzUsuń