wtorek, 20 lutego 2018

Staszek, Arystokrata co znowu ma dom ... :-)

tak było ...
Staszek pojawił się latem na jednym z wrocławskich podwórek, tuż obok terenu,gdzie mieszka dużo wolnobytujących kotów.

Odstawał od innych a noszona na szyi obróżka pozwoliła sądzić, że kiedyś, chyba dość dawno,dawno temu miał swój dom ...

Szukaliśmy tego zgubionego domu bezskutecznie ....

A Staszek żył pod podwórkowym śmietnikiem, niewykastrowany, zarobaczony, brudny, ze sklejoną na grzbiecie sierścią, przymilając się do tych, którzy przychodzili go karmić ..., prowadząc z nimi niekończące się kocie rozmowy ...

Z pomocą naszej Pręgowanej fundacji został wykastrowany, odrobaczony, przebadany na FIV i FelV (ujemne-zdrowy), zaszczepiony i wyczyszczony, gdy zamieszkał w Pręgowanym Domu Tymczasowym ...

Wypiękniał, rozkwitł i nabrał salonowych manier :-)


Okazało się, że jest kotem statycznym, którego prócz fotela nie interesuje nic ... no może trochę kuwetka i miseczki :-)

I potem znalazł się dla niego Dom.

Zamieszkał z Kasią i Staszkiem, którzy doszli do wniosku, że co dwa koty to nie jeden i zabrali miziaka do siebie ....

A my, oczywiście trzymamy kciuki, bo wiemy, jak czasem długo takie dorosłe, nawet miziaste kotki czekają na swój kąt ....



Stawianie na łapki takich i nie tylko takich Staszków można wesprzeć przekazując nam 1 %  podatku lub dowolną kwotę darowizny 
( darowizny można odliczyć w rozliczeniu 
 rocznym w pit 0)


na konto :



Fundacja Pręgowane i skrzydlate

Konto nr : 74124040251111001070909435

Swift: PKOPPLPW

Pay pal: pręgowaneiskrzydlate@wp.pl



Salonowy Gość :-)


poniedziałek, 19 lutego 2018

NA KLATKI ZBIERAMY

Są takie miesiące, gdy ich niemal nie potrzebujemy ....
nasi podopieczni, wieczni bałaganiarze :-)

Nasze 5 sztuk spokojnie wystarcza ... ale nie teraz, gdy chcemy zdążyć przed wiosną, łapiąc i sterylizując jak największą ilość kotów ....

Zrobiliśmy już 7 kotów ze wsi spod Trzebnicy, 4 kotki ze stodoły Doroty i Karola, 3 koty z Dmowskiego we Wrocławiu i ciągle łapiemy ....

Mamy jeszcze takie jedno miejsce we Wrocławiu gdzie też musimy zajechać, tam podobno 5 kotek ,,czeka'' na łapankę.

Brakuje nam miejsca do przetrzymywania zwierzaków po zabiegu a chcemy ograniczyć koszty płatnego szpitalika, dlatego zbieramy na zakup choć 3 kolejnych klatek bytowych.

A może ktoś zechce nam pożyczyć lub podarować taką
klatkę ?

Obawiam się, że każda ilość jesteśmy wstanie zagospodarować :-)

potrzebujemy takie coś :-)
Nasza zbiórka prowadzona jest na stronie

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/klatki-bytowe , ale oczywiście można wesprzeć nas też darowizną na
konto fundacji:

FUNDACJA PRĘGOWANE I SKRZYDLATE, UL.MILICKA 2, 51-127 WROCŁAW
KONTO NR 74124040251111001070909435

Pay pal : pregowaneiskrzydlate@wp.pl

Darowizny można odliczyć od podatku i w ten sposób odzyskać choć cześć od fiskusa.

PROSIMY POMÓŻCIE NAM POMAGAĆ !!!!


niedziela, 18 lutego 2018

1 % ZBIERAMY :-)

Nie mamy jeszcze statusu organizacji pożytku publicznego (za krótko formalnie działamy, choć zwierzakami zajmuję się od 2011 roku) ale i tak możemy zbierać 1 % we współpracy z Fundacją Kamienica 1.

Aby przekazać zwierzakom a nie fiskusowi 1 % swojego podatku w rozliczeniu rocznym w polu KRS należy wpisać numer KRS Fundacji Kamienica 1  czyli  377928 zaś w polu CEL SZCZEGÓŁOWY :
POMOC ZWIERZĘTOM W POTRZEBIE.

TO WAŻNE !!!, po tym CELU właśnie Wasze wpłaty zostaną zaksięgowane do Pręgowanej Skarbonki

A na co idą te wszystkie zbierane, wyżebrane
 i wyproszone środki ?

Bo przecież nie otrzymujemy żadnej dotacji a nasz miesięczny budżet wynosi średnio 2-3 tysiące, więc tylko prosząc jesteśmy w stanie funkcjonować ...

Na co ?, na ratowanie żyć o które często nie zadba nikt inny, jak o Łatka, złapanego dziś rankiem pooranego życiem dużego Kocura ...







piątek, 16 lutego 2018

Miłka i Milusia ślicznotki do pokochania na wiosnę :-)

Milusia

Miłka (tricolorka ok 1,5 roku ) i Milusia (biało-czarna ok 7 miesięcy) znalezione na wiejskiej drodze
prowadzącej donikąd, którą wyruszyły być może w poszukiwaniu lepszego jutra ...


Miła
Zapchlone, zarobaczone, z okropnym świerzbem w uszach i oczywiście NIE-WYSTERYLIZOWANE...


 Od 3 tygodni pod opieką Fundacji Pręgowane i skrzydlate, gdzie
Milusia
przeszły cudowną metamorfozę stając się Domowymi Panienkami.

Zdrowe, odrobaczone, zaszczepione, wysterylizowane w Przychodnia weterynaryjna Na Koziej Maciej Szpak, przebadane na Fiv i FelV (zdrowe) gotowe od zaraz do adopcji , a do tego ... przemiłe, wesołe, rozmruczane, odważne i .... po prostu przepiękne.


Dziewczynki są bardzo zżyte ze sobą, a ich akrobacje można oglądać godzinami.
Miłka

O każdej porze dnia i nocy :-).

I to zupełnie bezpłatnie !!

A, że jak mówi stare kocie porzekadło szczęśliwy kot to szczęśliwy właściciel szukamy dla ślicznotek wspólnego domku, który pokocha je już na zawsze.

kontakt Wrocław 604-938-908, 575-74-74-71
email : pregowaneiskrzydlate@wp.pl

Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej.






Miłka



Milusia



Miłka
Miłka
Milusia


sobota, 10 lutego 2018

Plamka ku lepszemu jutru

Plamka wyjechała ku lepszemu jutru ... :-)

Zaraz tylko ciepłe buty na nogi i znowu polecę pod Trzebnicę, gdzie wyłapujemy niechciane, wiejskie kotki, modląc się, żeby zdążyć przed wiosną, ale wpierw Wam powiem jedno .. 
 
Plamka wyjechała.
 
I to do swojego stałego domku. 300 kilometrów stąd.

Wczoraj zrobiliśmy jeszcze świeży, weterynaryjny przegląd  (lekarz weterynarii Iwona Poświatowska-Kaszczyszyn - DZIĘKUJEMY), 
a dzisiaj ruszyła w drogę, ku swojej, mam nadzieję już Najlepszej Przyszłości ....

Bo w sumie nie wiem, czy do tej pory coś dobrego spotkało ją w życiu, bezdomne macierzyństwo, śmierć 3 z 5 kociaków, kłótnie z innymi fundacyjnymi tymczaskami i brak swojego kąta.

A przecież to kochana Koteczka, łaknąca kontaktu z człowiekiem tylko kocia kilerka, więc szukała domku gdzie zostanie jedyną kocią królewną ... trochę to trwało ... była z nami od maja 2017 ...


Niech jej się szczęści i nie ma swoje lepsze jutro !!!! :-)
 
 
 
 

niedziela, 4 lutego 2018

Migotka, kociątko ocalone

Jeśli jest niedziela to musi być SKVet Klinika Weterynaryjna Wrocław :-) ....

Być może zabrana wczoraj na interwencję Ania przyniosła mi szczęście, bo oto łapana od miesiąca na jednej z podwrocławskich wiosek Migotka jest w naszych rękach ... a jeszcze 2 tygodnie temu słyszałam plotki, że nie żyje, że nie zdążyliśmy ...

Do tej pory cwana, szybka jak wiatr maleńka na mój widok spierdalała  ile sił w chudych nóżkach, mimo kociego kataru, który widać było z daleka ...

W chłodne wieczory nie mogłam zasnąć mając pod powiekami przyklejoną do kawałków kocyka jej  postać próbującą złapać choć odrobinę ciepła ...

Migotka, od dzisiaj w Fundacji Pręgowane i skrzydlate na szpitaliku w SKVet Klinika Weterynaryjna, gdzie przyjmują nas o dziwnych porach, razem z klatką łapką :-).

Gdy zostanie dokładnie zdiagnozowana trafi do naszego pręgowanego dt i raczej nie wróżę jej powrotu na wioskową poniewierkę .... kociątko lgnie do ludzi, choć boi się ich okropnie

Za nami odrobaczenie i odpchlenie, przed nami leczenie, testy na FIV, FelV, szczepienie, sterylizacja i szukanie domu ...Migotki droga ku lepszemu trochę potrwa.

Tym samym mamy remis z kotkami, złapane 4 koty z 8 na podwrocławskiej interwencji i zapewniam, że to jeszcze nie koniec :-).
a taki był interwencji początek :-) 

Takie i nie tylko takie działania naszej maleńkiej fundacji, utrzymującej się tylko z darowizn osób prywatnych i prawnych (nie zbieramy 1 %, za krótko działamy) można wesprzeć wpłacając dowolną kwotę na konto lub przez paypal.

Fundacja Pręgowane i skrzydlate, ul. Milicka 2, 51-127 Wrocław
konto 74124040251111001070909435
paypal: pregowaneiskrzydlate@wp.pl

sobota, 27 stycznia 2018

Figaro, kociątko z koszyka

Nasza pierwsza tegoroczna adopcja.

Żadna spektakularna akcja w blasku fleszy.

Żadna wielka kasa, żadna wielka sława.

Tylko ... uratowane życie...

Figaro, kociątko z koszyka, za małe by przetrwać samodzielnie, które przyjechało do nas pod koniec września razem ze swoją siostrzyczką Fibi.

Oboje mieli zostać u nas na krótko, tylko, nim zaczną samodzielnie jeść, zostali aż do ... udanych adopcji.

Figaro dwukrotnie zaszczepiony, przebadany na FiV, FelV, który w domu tymczasowym stał się niemal dorosłych chłopakiem.

Ukochany, jedyny, najsłodszy, dobra historia na nowy rok :-).

Tak właśnie staramy się pomagać :-).