poniedziałek, 18 września 2017

Grzywacz from Dominika

Czułam, że może tak to się skończyć.

Wczoraj jeszcze dałam krótki wpis o ptasiej przyjaźni i zdjęcie a dzisiaj Grzywacz nie patrząc na swojego Przyjaciela Żarłacza wziął i po prostu mi zwiał.

Poleciał nad moją działką, nad działką sąsiada i zniknął za pobliskim dachami.

Od kilku dni wydawało mi się, że zbiera się do lotu.
Że wydobrzał po przygodzie z której uratowała go Dominika, gdy coś chciało go zjeść, nim jeszcze
nauczył się dobrze latać.

Dominika wypatrzyła go, gdy siedział nieruchomy, wtulony w kąt, poraniony pod jej sklepem.

Zadzwoniła.

To przez niego spóźniłam się na angielski jakoś miesiąc temu, ale warto było …

Dzisiaj widocznie stwierdził, że pora na wolność i poleciał :-).

niedziela, 17 września 2017

Żarłacz - Garłacz by Miłozwierz

Było już na fb, ale nie wspominałam o tym na blogu, więc nadrabiam zaległości, tym bardziej, że
chcę Żarłacza - Garłacza przenieść do uratowanych spraw ...

Gdyby więcej działo się w kocich sprawach pewnie te przenosiłabym do rubryki, ale  ... mamy taką ciszę w kocich sprawach, że aż powala ....

Nie pamiętam takich kocich cisz :-( .... chyba nie sądzicie Państwo, że ja będę opiekować się przez kolejne 20 lat obecnie przebywającymi w Fundacji
kotami i do tego przyjmować nowe i nowe i ciągle nowe zgłoszenia ...

Fizycznie tak się nie da.
Brak adopcji to niestety brak miejsca dla kolejnych kotków i to mnie martwi ....

A więc w kocich sprawach mamy ciszę, za to , mimo końca sezonu na pisklęta i podloty mamy oto ruch w ptakach.

I to ruch taki, jakiego nie pamiętam chyba w mojej Pręgowanej fundacji.

Pierwszy był Żarłacz - Garłacz uratowany przez Miłozwierza.

Zainteresowanych kim jest Miłozwierz zapraszam do wpisania tego hasła w google ... jak wpadniecie w ciąg kocich komiksów, czarownic i myśli na każdy dzień zapomnicie o bożym świecie.

Na tym Miłozwierzu jest też historia Żarłacza znalezionego na przystanku autobusowym pod Trzebnicą.
Jako, że Żarłacz czekał tam na autobus kilka godzin zaniepokoiło to Miłozwierza, który zgarnął gościa lżejszego od plastikowej torby i zaczął ratować mu życie ...

Zaczął też szukać mu nowego, dobrego domu i tak oto trafił Żarłacz i Miłozwierz do nas.

Odwiedziliśmy z Żarłaczem weterynarza, któremu bardzo nie podobał się stan jego stópek wskazujący na długotrwałe zaniedbanie a ostatnio Żarłacz opuścił klatkę i zamieszkał w wolierze w której trzyma się swojego klatkowego sąsiada - Grzywacza uratowanego przez Dominikę.

O Grzywaczu będzie osobno, ale patrząc na tych dwóch trudno nie uwierzyć w ptasią Przyjaźń ....

Żarłacz jest z rasy Garłaczy, ale swoje imię zawdzięcza ... Miłozwierzowi i swojemu Ogromnemu Apetytowi :-)

niedziela, 10 września 2017

Biała od Ewy ...

Nie lubię tak.

Spraw rozgrzebanych, interwencji nie załatwionych do końca, sytuacji, gdy moja pomoc, nie jest tak duża, jak chciałabym …, ale przy tej ilości zgłoszeń i tak małej ilości adopcji czasem nie mogę inaczej …

Nie mam miejsca, sił na więcej zwierzaków niż ratuję obecnie...

Nie mam tylu domów tymczasowych, innych rąk niż moje do pomocy...
Biała w fundacyjnym dt

Doby dłuższej niż 24 godziny, w której staram się zmieścić pracę na etacie, prowadzenie domu, chwile z
rodziną, chwile dla siebie i FUNDACJĘ.

Dlatego niekiedy moja pomoc jest tylko taka, jak może być .... WYBACZCIE ...

Tak było w przypadku Białej, półdzikiej kotki, wysterylizowanej przez fundację, przetrzymanej po zabiegu, przetrzymywanej znacznie dłużej niż było trzeba, bo chcieliśmy znaleźć jej dom, tymczasowy, potem może stały tak, żeby nie wracała
Biała ,,u siebie''
na ulicę …

Nie udało się … nikt się nie zgłosił, a Biała źle czuła się u mnie wciśnięta mimo upływających dni w kąt klatki, tęskniła do siebie ... dlatego któregoś dnia odwiozłam ją na miejsce z którego przyjechała, ogródek przy domu, który lada dzień może zmienić właściciela … wtedy nie wiadomo co stanie się z kotami.

Ucieszyła się, że znów tam jest… Ewa będzie jej doglądać.

Ciesząc się z każdego kolejnego kociego dnia na ulicy, który będzie OK.

czwartek, 7 września 2017

Nasza zbiórka publiczna :-) DZIĘKUJEMY

Na fb piszę o tym i piszę, a na blogu jeszcze wcale nie wspomniałam, mimo, iż taki był plan :-)

A więc od 19.07 do 31.12.2017 mamy zbiórkę publiczną.

Zbieramy karmę głównie z sklepie Kakadu w Marino przy ul. Paprotnej we Wrocławiu oraz rozwozimy nasze puszeczki wszędzie, gdzie je chcą :-)

Tak więc puszeczki krążą po mieście a nawet między miastami, bo cztery z nich trafiły do Ścinawy wspierając zaprzyjaźniony dom tymczasowy Koty u Beaty.
Zdjęcie użytkownika Fundacja Pręgowane i skrzydlate.
Gdy w czwartek wracałam wykończona po spotkaniu w wielkiej
Bibliotece :-), pomyślałam, że może porwałam się na nie
wiadomo na co z tą moją maleńką fundacją, ale czy można inaczej ?

A oto tutaj nasz spotkacie :

1. NA KOZIEJ Gabinet Weterynaryjny dr n. wet. Maciej Szpak,
 ul. Kozia 3, 54-104 Wrocław
Zdjęcie użytkownika Fundacja Pręgowane i skrzydlate.2. Cosmopolitan Szkoła Języków Obcych, ul. Bulwar Ikara 10,
54-130 Wrocław
3. Miłozwierz Sklepik Zoologiczny, ul. Canaletta-Bellotta 25, 51-650 Wrocław
4. Zoolandia. Akwarystyka i art. dla zwierząt, ul. Jedności Narodowej 183, 48-300 Wrocław
5. Przychodnia Amavita ul. Canaletta-Bellotta 4, 51-650 Wrocław
6. Carrefour Express Oławska Wrocław ul. Oławska 12, 50-123 Wrocław
7. Carrefour Express ul. Drobnera 10 50-257 Wrocław
8. Auto Maxi ul. Żmigrodzka 185, 54-131 Wrocław
9. Gabinet Weterynaryjny "Vitek" Witold Terenda, ul. Świętego Wincentego 9, 50-251 Wrocław
10. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej we Wrocławiu ul. Strzegomska 6, Wrocław
11. Happy Ciuszek, ul. Kozanowska 89, 50-001 Wrocław
12. Bartek Kos Tattoo ul. Kiełbaśnicza 7A, III p., 50-109 Wrocław
13. For You Paulina Wysoczańska
14. Gabinet Weterynaryjny Muchobór, Żwirki i Wigury 1/20, 54-621 Wrocław
15. Żabka ul. Gagarina 4 Wrocław
16. Czary w Gary ul. Tęczowa 7, 53-601 Wrocław
17. DAB Sklep Papierniczy ul.Legnicka 65 Wrocław
18. Gabinet Weterynaryjny ul. Zawalna 13 B Wrocław
19. Gabinet Weterynaryjny ul. S.Batorego 22 Wrocław
20. Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Legnicy
21. Urząd Miasta i Gminy w Ścinawie
22. Pierogarnia W Ogrodzie Ścinawa 59-330 Ścinawa, ul. Ogrodowa 14
23. Filia nr 12 MBP we Wrocławiu :-)  na Dworcu Głównym we Wrocławiu
24. Grota Solna Gogol ul. Kamieńskiego 221 Wrocław
25 ....
26 Sklep zoologiczny Kakadu Marino ul. Paprotna 7 Wrocław

I CIĄGLE SZUKAMY NOWYCH MIEJSC, KTÓRE CHCIAŁYBY DLA NAS ZBIERAĆ KARMĘ, LUB PRZYJĄĆ PUSZKĘ.

JEŚLI ZNASZ TAKIE MIEJSCE NAPISZ :
pregowaneiskrzydlate@wp.pl

ZA KAŻDĄ POMOC DZIĘKUJEMY
Zdjęcie użytkownika Fundacja Pręgowane i skrzydlate.



niedziela, 3 września 2017

Szpak Ani, ten, Który Odnalazł Kumpli i Odleciał :-)

Martwiłam się, że przyjdzie mu zimować u mnie w maleńkiej klatce, gdy nadejdą chłodniejsze dni i okaże się, że inne już poleciały.

Próbowałam wypuścić go z fundacyjnej woliery, ale chodził za mną krok w krok po ogrodzie zamiast śpieszyć się z odlotem.

Szpaki nad moim domem widziałam już tylko sporadycznie wieczorami i zawsze gdzieś hen, hen daleko na niebie ...



Dni stawały się coraz chłodniejsze i coraz krótsze.

Bałam się, że zabraknie nam czasu.

Dlatego tydzień temu trafił do Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt Ekostraż, które swoje woliery ma poza miastem.

Tam podobno na polach jeszcze szpaki są ....

Dziś dowiedziałam się, że poleciał.

Jak tylko usłyszał kumpli pognał do swoich :-)

Szpak odkarmiony od maleńkiego pisklaka przez Anię, zaprzyjaźnioną studentkę UP.

Niech mu się szczęści :-)

Wrażliwy, węgielek Simon potrzebuje spokojnego domu

Simon, podobnie jak Bob, jego brat urodził się w połowie maja w jednej w podwrocławskich wsi ... niepotrzebny , zbędny, niemal bezdomny, ot kolejny wioskowy kotek. 

Do pręgowanej fundacji trafił w połowie lipca i dopiero tutaj zaczęła się jego przygoda z człowiekiem.

Głaskanie, branie na ręce, mruczenie do ucha.... 

Został odrobaczony, dwukrotnie zaszczepiony, przebadany na FiV, FelV ( zdrowy - wynik ujemny). 

 I oswojony :-) ... w troskliwym domu tymczasowym okazał się pieszczoszkiem.

To kotek, który gdy zaufa staje się wielkim miłośnikiem Człowieka. Wzięty na ręce zaczyna mruczeć i wtedy można z nim zrobić wszystko :-) 

Choć na początku nie jest za bardzo przebojowy. Jest przepiękny z mięciutkim, aksamitnym futerkiem. 

 Potrzebuje domu, który pozwoli mu w jego tempie pokazać jaki z niego fajny, przyjacielski kotek. 

Adopcja po podpisaniu umowy adopcyjnej. 
 
W fundacji do adopcji czekają też jego pręgowany brat Bob i czarna siostrzyczka Luna.

Matka Simona została wysterylizowana przez pręgowaną fundację i wypuszczona w miejscu bytowania. 

Wrocław Kontakt : 886-759-280 lub 781-272-349 , pregowaneiskrzydlate@wp.pl 







sobota, 2 września 2017

Piękny, młody Bob, co wypatruje domu

Bob urodził się w połowie maja w jednej w podwrocławskich wsi ... jako jedno z czterech nie
potrzebnych nikomu, niemal bezdomnych kociątek.

Do pręgowanej fundacji trafił w połowie lipca i dopiero tutaj zaczęła się jego przygoda z człowiekiem.

Głaskanie, branie na ręce, mruczenie do ucha....

Został odrobaczony, dwukrotnie zaszczepiony, przebadany na FiV, FelV ( zdrowy - wynik ujemny).

I oswojony :-) ... w troskliwym domu tymczasowym okazał się pieszczoszkiem.

To kotek, który gdy zaufa staje się wielkim miłośnikiem Człowieka.

Opanował spanie w łóżeczku, witanie po powrocie do domu, mruczenie na kolanach.


Choć na początku nie jest za bardzo przebojowy.

Jest przepiękny z białymi obwódkami wokół oczu i z cudownie mięciutkim futerkiem.

Potrzebuje domu, który pozwoli mu w jego tempie pokazać jaki z niego fajny, przyjacielski kotek.

Adopcja po podpisaniu umowy adopcyjnej.

W fundacji do adopcji czekają też jego czarny brat Simon i czarna siostrzyczka Luna.

Matka Boba została wysterylizowana przez pręgowaną fundację i wypuszczona w miejscu bytowania.

Wrocław

Kontakt : 886-759-280 lub 781-272-349 , pregowaneiskrzydlate@wp.pl