środa, 24 maja 2017

Czasami nie robimy wiele, czasami po prostu sterylizujemy ...

Czasami nie robimy wiele ...

Nie ma wielkich akcji, wydarzeń na facebooku, plakatów.

Nie ma wielkich słów ...

Czasami po prostu sterylizujemy.

Zwierzęta tych, dla których dzisiaj jest to duży wydatek, odkładany na kiedyś tam ...

Tak, jak wysterylizowaliśmy Leję, księżniczkę z Gwiezdnych Wojen, która tak elegancko prezentuje się w kubraczku.

I której Pani teraz jest spokojna, nie czeka na niechciane mioty, nie pilnuje suni co krok ...

Zabieg przeprowadził lekarz weterynarii Maciej Szpak z gabinetu przy ulicy Koziej we Wrocławiu.

Zabieg udał się wyśmienicie.
 
Żeby ta sterylizacja się odbyła trzeba było w sumie przejechać 100 kilometrów autem, zużyć kilka godzin, spieszyć się tak bardzo, by zdążyć po pracy, po wizycie w lecznicy ,,Witek'', i po pośpiesznie
zjedzonym obiedzie.

Trzeba było wrócić do domu grubo po 23, choć na następny dzień 5.45 trzeba wstać ...

Trzeba było ... może po prostu wierzyć i chcieć ...

 

niedziela, 14 maja 2017

Piękny, wrażliwy Cezar, Cezarek, co właśnie czeka na dom

Cezar jest Piękny.

Do tego Przemiły, Przytulaśny, Mruczący
 i Rozmawiający ....

Z tymi, którym zaufa ...

Z tymi, którzy poczekają, aż wyjdzie zza szaf ( może to trwać nawet kilka dni ), nasypią coś dobrego do
miseczki, zachęcą do wspólnej zabawy.

Do tych przyjdzie i pokaże, jaki z niego Kochany Kotek.

Jest delikatny, wrażliwy dlatego trzeba zasłużyć na jego zaufanie, na jego przyjaźń, wspólne noce i mruczenie do ucha ... naprawdę warto.

Jest wesołym, młodym kotkiem, o wiele mniej poważnym niż na zdjęciach.

Urodził się pod koniec kwietnia 2016.

Lubi się bawić,dogaduje się z innymi kotkami i nie grymasi przy jedzeniu.

U weterynarza daje ze sobą robić wszystko ... choć widać, że bardzo się boi.

Czeka na spokojny, dobry dom, osobę, której będzie mógł zaufać.

Może mieszkać sam lub być towarzystwem dla innego kociego domownika.

Jest zdrowy, przebadany na Fiv, FelV ( wynik ujemny ), dwukrotnie zaszczepiony, wykastrowany, regularnie odrobaczany.

Jest bardzo zwinny, dlatego uwaga na okna !!!, powinny być zabezpieczone, inaczej raczej powędruje w świat ....

Przebywa we Wrocławiu, w domu tymczasowym Fundacji Pręgowane i skrzydlate.

Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej z fundacją.

Kontakt pregowaneiskrzydlate@wp.pl tel.782-583-664 lub 781-272-349

fot. Dorota W.Zagórowicz.


czy TEN OBCY już poszedł ?

niedziela, 7 maja 2017

Kropeczki... czyli kociakowy sezon rozpoczęty

Moja mama mówi zawsze, że ma dwie córki.

Jedna jest Rozważna. Druga zaś Romantyczna.

Gdybym to ja tą Rozważną była, pewnie nie przyjmowałabym więcej zwierzakowych zgłoszeń, a może ... nie założyłabym wcale tej Fundacji ...

Gdybym była ... ale nie jestem ....

Tydzień temu w sobotę obudził mnie telefon, który złożył w moje ręce los kolejnych ... 5, nie 6 kotków.

A właściwie kociej mamy i jej 5 maluszków.

Prawdziwych maluszków, takich co ledwo zdążyły otworzyć oczy ...

Małych biało-czarnych Kropeczek, urodzonych w altance na peryferiach Wrocławia.

Ich mama broniła wstępu do altany.

Proszono, żeby ją i dzieci zabrać ... Państwo, którzy znaleźli kociaki nie mogli sami przyjąć kociej rodzinki pod swój dach, bo mają psa, który nie toleruje kotów.

Kotka dzień po złapaniu okazała się być przymilną przylepą, ale ... średnio radzi sobie z odchowaniem dzieci ... dlatego karmimy na zmianę ... ja mlekiem modyfkowanym ... nie podoba mi się to ... nie podoba i fakt, że od dzisiaj podejrzewam początki kociego kataru u maluchów ... które mają może 2 tygodnie :-(.

Takich maleństw nie leczyłam jeszcze nigdy i nie wiem jak takie leczenie wygląda :-( ... ta rodzinka to nie będzie idylla ... już mam za sobą nieprzespaną, pełną martwienia się noc ...

Zanim pójdą do nowych domów każdy taki kotek i ich matka to koszt 250-300 złotych dla fundacji (szczepień, karmy, badań FiV, FelV ) ... można więc policzyć, ile będzie kosztować nas ta cała Kropkowana gromadka.

DAROWIZNY NA UTRZYMANIE KOCIAKÓW - KROPECZEK ZBIERAMY DO KOŃCA CZERWCA ( kiedy to mamy nadzieję kotki znajdą nowe domy ) NA KONTO FUNDACJI :

Fundacja Pręgowane i skrzydlate ul. Milicka 2, 51-127 Wrocław

Bank Pekao SA SWIFT: PKOPPLPW 74124040251111001070909435
konto PayPal: pregowaneiskrzydlate@wp.pl
wpłaty można opisać: darowizna na cele statutowe fundacji -Kropeczki i odpisać od podatku w rozliczeniu za 2017 rok :-)

Przyjmujemy także suchą i mokrą karmę dla kociąt, ... mamy nadzieję, że za 3 tygodnie będą taką konsumować.

BĘDZIEMY WDZIĘCZNI ZA WSZELKĄ POMOC DLA KROPECZEK.

video
 

niedziela, 23 kwietnia 2017

Pinia, złota Niunia, co ma dom ....

Niunia nowy dom :-)
Czasami boję się pisać ... nie dawać Wam i sobie nadziei.

Przenosić kolejnego zwierzaka do zakładki ,,tym udało się pomóc'', bo może się okazać, że to nieprawda, że będę miała zwrot z adopcji bo ....

Ale muszę pokonać strach,  inaczej nie napiszę niczego ... , każda nowa historia niesie za sobą takie ryzyko.

Więc dziś, zamiast wielkich słów, przytoczę tylko treść sms-ów podesłanych kilka dni temu przez Panią Anię, osobę, która w Wielki Czwartek tuż przed Wielkanocą zdecydowała się stworzyć Pini, młodziutkiej, złotej Niuni, która wróciła z adopcji dom ... oby szczęśliwy i taki na zawsze ... , bo przecież nawet na kotki wracające z adopcji czeka gdzieś na pewno nowy, po prostu ich dom :-)


Pani Ania pożegnała niedawno baaardzo chorego kota, którym opiekowała się do końca ...

,,Z całego serca dziękuję za Niunię. Jest taka idealna,cudowna.
Życzę Pani dużo zadowolenia z pracy życia. Żeby całe dobro do Pani wróciło. Wszystkiego dobrego na Święta i dalsze życie''


,, Witam Niunia już się chyba zadomowiła. Pcha się wszędzie. Je bardzo dużo i pije. To takie cudowne !! Bawi się i biega. Jest wymarzonym kotem. Moje małe szczęście. Proszę się nie martwić. Jest moja a ja jej :-)''

wtorek, 18 kwietnia 2017

Migotka złota kicia, co ma swój dom


Migotka pojawiła się u mnie we wrześniu 2016 i tak, niemal do końca lutego 2017, mieszkała z nami.

Dom tymczasowy to nie historia na kilka dni, to czasem wolno przepływający czas ... czekanie, nim podopieczny okaże się gotowy do adopcji, a potem ... czekanie na dobry dom ...

Wymaga cierpliwości, której często mi brak, i wiary, że każdy z kocich podopiecznych kiedyś w końcu znajdzie miejsce, które jest jego przeznaczeniem.

Cudowny dom, który gdzieś na niego czeka ...

W sprawie Migotki dzwoniło kilka osób, ale jakoś z tych telefonów nie wynikało zbyt wiele, do czasu .. gdy zadzwonił Pan Darek, przyjechał z dziećmi tylko zobaczyć koteczkę i .... po kilku godzinach wrócił znowu, bo kicia tak zapadła w dziecięce serca, że nie chciały dłużej czekać ... :-).

Od razu uprzedzam, tych, co się boją, Pan Darek ma już takie całkiem duuuże dzieci, nie dałam kici niemowlętom :-)

A kicia chyba coś czuła, że tak będzie, bo szykowała się do drogi.

I jakie wieści od niej dzisiaj ?

Podobno nigdy żadnemu kotu nie pozwalano na tyle co jej :-) ... ze zdjęć widać, że skwapliwie z tych przywilejów korzysta :-)...

A  Pan Darek - mówi o niej Kochany Gryzoń  ....( kicia miała nawyk podgryzania przy zabawie, dlatego odpadał dom z maleńkimi dziećmi ) :-).


 i oto Migotka na włościach :-)



poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Daisy, historia szczęśliwie zakończona

Daisy wzbudzała wiele emocji nie tylko u mnie, nie tylko u Magdy, Pawła i Marzeny  ...

Daisy, kociątko, które pojawiło się któregoś dnia pod naszą placówką MOPS, które jak dowiaduję się ciągle jeszcze, dokarmiała całkiem spora liczba osób ...

Dziś mogę napisać, że, choć wydawało się to niemożliwe, bo tyle kotków ciągle czeka na dom, Daisy to historia szczęśliwe zakończona.

Ulica nie okazała się być jej przeznaczeniem.

Daisy ma troskliwy dom, w którym zostawiłam ją w czystym sercem.

Taki, który przygotował się na przyjęcie pierwszego kociego Przyjaciela.

Zainwestował w całe kocie wyposażenie i siatki do okien.

I tylko z racji lokalizacji nowego domu Daisy, Magda pytała mnie, jak to możliwe, że kociątko spod MOPS  znów trafiło pod inną placówkę naszej instytucji :-).


niedziela, 16 kwietnia 2017

Mela bury miziak co czeka na najlepszy dom

O Meli było już ... 9 marca ... pisałam wtedy o dzikiej kotce z budowy, którą muszę przetrzymać u siebie, nim budowa, na której mieszkała nie zostanie zabezpieczona na tyle, żeby kicia nie mogła już robić tam szkód ...
Gdy to nastąpi miała wrócić na ulicę, na swoje dotychczasowe miejsce bytowania ...

Do tego czasu wydawało się, że będzie siedzieć w klatce bytowej i przeklinać głośno ... nie sądziłam, że nabierze bardziej przyjacielskiego nastawienia do człowieka, do dnia, ..... gdy coś się stało ....,

Gdy zauważyłam, że na mój widok udeptuje kocyk w klatce, nastrasza postawiony do góry ogonek, mruczy  i jest ... mega miziakiem ...

Mela  to młoda , może ośmiomiesięczna, może roczna koteczka, która za odrobinę czułości zrobi wszystko.

Uwielbia kontakt z człowiekiem, zabawy z nim, mizianie po brzuszku, mruczenie do ucha. Jest delikatna i wrażliwa.

Jest odrobinę płochliwa i nieufna do obcych osób, ale to szybko mija, gdy tylko okaże jej się serce ... wtedy staje się niesamowitą ciepłą, mruczącą kicią.

Jest mądra, ciekawska, lubi wiedzieć co i gdzie się dzieje.

Ponieważ mieszkała na ulicy i może tęsknić za wolnością wskazany dom z zabezpieczonymi oknami, lub wychodzący w bezpiecznej okolicy.

Jest wysterylizowana, przebadana na FIV, FelV ( zdrowa ), odrobaczona, zaszczepiona.

Zna zasady domowej etykiety, je ładnie suchą i mokrą karmę.

Nie ma zaufania do innych kotów, ale za to chyba może mieszkać z psem, bo wydaje się, że psów się nie boi, ale to już najlepiej widać na filmach.

Czeka na swój dobry dom.

Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej.

Wrocław,
kontakt pregowaneiskrzydlate@wp.pl , 781-272-349



video


video