Uszatek zmienił się nie do poznania😁.
Z zaniedbanego, podrapanego, brudnego kocurka stał się pięknym, zadbanym kocim królewiczem
Z wystraszonego, zestresowanego i zobojętniałego zwierzaka, który bał się człowieka, zrobił się miziak, kochający głaskanie i łaszący się do nóg.
Niech no ja tylko siądę spokojnie na chwilę relaksu ... 😸

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz