Tyle spraw chcieliśmy jeszcze razem zrobić dla zwierzaków, z prywatnych środków zaczęliśmy tworzyć lokal dla Fundacji .... gdy choroba nowotworowa Marka zabrała wszystko ...
Jeśli chcecie żeby Fundacja przetrwała ten ciężki czas, jeśli możecie wspomóc stworzenie lokalu dla naszych podopiecznych proszę o Wasze wsparcie
Nie wiem jaka będzie przyszłość Pręgowanej Fundacji ... bez Waszej pomocy nie widzę jej wcale 

Oczywiście wspomogę. Wpłata już idzie.
OdpowiedzUsuńdziękuję bardzo, działamy
UsuńProszę przyjąć moje szczere kondolencje.Ludzie wartościowi i potrzebni odchodzą za szybko:-(
OdpowiedzUsuńno niestety, ciagle mi trudno uwierzyć
Usuń