Moi Drodzy, nie wiem czy wiecie, ale miesiąc temu wybiła mi 50-siątka ... powoli czuję upływ czasu ... powoli widzę go i w naszych podopiecznych ... niektórzy z tych, którzy mieli być z nami ,,na zawsze'' odeszło już za Tęczowy Most.
Biały Melon i biało-szara Lola to dwa kotki o których życie ostatnio walczyłam.
Może ktoś z Was chciałby być ich wirtualnym opiekunem i dokonywać comiesięcznych nawet drobnych wpłat dla nich na rzecz naszej fundacji ?
Jeśli tak, to proszę o kontakt na fb lub pregowaneiskrzydlate@wp.pl choć kotki mają też swoje skarbonki na ratujemy zwierzaki
A przy okazji proszę o coś jeszcze ... suchą i mokrą karmę nerkową dla nich ... oboje mają chore nerki i lepiej już nie będzie 

Albo o wpłatę na zakup takiej karmy, by mogli cieszyć się beztroskim życiem w naszej Fundacji jak najdłużej
Podaję adres i namiary:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz