
Na przekór myślom, że może wszystkie karty zostały już rozdane, na przekór myślom, że inni mają więcej znajomych niż ja, więc dzięki ich zaangażowaniu na pewno wygrają.
Jaki cel jest następny ?
Myślałam o tym siedząc wczoraj w pociągu wracając z otwartego dnia w Fundacji Centaurus.
Pojechałam wiedziona pragnieniem, żeby zrobić coś innego w rozsądkowej rutynie dnia codziennego, żeby zobaczyć miejsce o którym tyle słyszałam, oderwać się choć na chwilę.
Zabrała mnie tam Pani Marzena, z której przebojowością i otwartością wszystko zrobiło się proste.
Sama nie pojechałabym.
Pewnie wielu z was słyszało o Centaurusie.

Ok 350 koni, trochę kucyków, kilka osiołków, psów, kotów, świnek wietnamskich, kaczek i kur i lam.
Wszystko to zaopiekowane przez mieszkających na terenie folwarku stajennych.
Ogromna inwestycja, ogromne koszty, ogromna praca zaangażowanych w nią ludzi.
Sama siadam dziś do napisania statutu fundacji, którą mam nadzieję uda się założyć jeszcze w tym roku.
Choć marzeń o tak ogromnej inwestycji jak Centaurus nie mam.
Mam za to marzenie, żeby każdy z moich kotków, także z tych czekających już kilka miesięcy znalazł dom i otwarte serce swojego CZŁOWIEKA.
TAK, żebym mogła otworzyć drzwi na przyjęcie kolejnych, tych, które na ulicach, w komórkach, byle gdzie czekają ...
W zooplusie kupujesz, Oli zwierzaki ratujesz
Zooplus wspiera moje zwierzaki
4 % od zakupu przez baner zooplusa umieszczony na blogu zostanie
przekazane na dt pręgowane i skrzydlate
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz