Nicpoń i Nikitka zarezerwowane.
Dziś udało mi się spotkać z ich potencjalnymi nowymi domami i po Świętach chyba się wyprowadzą ... oczywiście bardzo to przeżyję, to zżyłam się z urwipołciami.
Niech więc moje wypieszczone kotki idą do dobrych domów.
Zostanie tylko czarna Nuka, która jak każdy płochliwy kotek potrzebuje więcej czasu, nim znajdzie swój , ten właściwy dom.
Mój mąż ostatnio nie pościelił łóżka i tłumaczył się pokazując takie oto zdjęcia :-) .....,
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz